Wszyscy powoli mają już Święta a ja jakoś daleko byłam od nich więc postanowiłam i ja trochę się do nich przybliżyć i stworzyłam coś na wzór karczocha czyli jajka wstążkowe i aż 2 sztuki ......
Mam okropnego lenia - pewnie to jakieś przesilenie zimowo-wiosenne a może ......
2017-10-23
7 lat temu
No i są karczoszki! :P fajnie to wyglada... dla mnie jednak to czarna magia... :)
OdpowiedzUsuńfajne jajowe karczochy :)
OdpowiedzUsuńSuper!:) Twoja wersja ze wstążki bardzo mi się podoba:)
OdpowiedzUsuńDziękuję - cieszę się że zaglądacie do mnie ...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Śliczne!
OdpowiedzUsuńBardzo mi się podobają wstążeczkowe pisanki, gdzieś trafiłam nawet na opis wykonania, może sama kiedyś spróbuję. Ten leń opanował nie tylko Ciebie, ale to raczej reakcja po długiej zimie i szarych dniach, pozdrawiam
OdpowiedzUsuń.... jak miło jest Cię odnaleźć Alinko.
OdpowiedzUsuńTwoje prace wzruszają i inspirują.
pozdrawiam
Aldona